W piątek, 5 grudnia 2014 roku, w siedzibie Okręgowej Izby Radców Prawnych (a jednocześnie siedzibie ZPP) spotkało się około 25 szczecińskich prawników, którzy są zainteresowani przeprowadzeniem w naszym województwie Letniej Spartakiady Prawników w 2016 roku. W toku dyskusji uczestnicy spotkania zaakceptowali proponowaną przez nas koncepcję, aby spartakiada została zorganizowana przez odrębne, powołane specjalnie w tym celu stowarzyszenie. Ustaliliśmy, że do komitetu organizacyjnego, sprawującego patronat nad imprezą, zaprosimy szefów sądów, prokuratury, izb i rad wszystkich korporacji z naszego województwa. Natomiast bezpośrednią organizacją imprezy zajmie się właśnie zarząd stowarzyszenia "spartakiadowego".


Udało się nawet zbudować zespół osób, które zechciały pilotować powstanie tego stowarzyszenia i wejść w skład jego władz, co oznacza, że będą bezpośrednimi realizatorami przedsięwzięcia.
Te osoby to (alfabetycznie):
- kurator Marcin Filipczak (ZPP);
- r.pr. Krzysztof Kapelczak (ZPP);
- adw. Mirosław Łopatto;
- adw. Martyna Maciejewska-Przyłucka;
- adw. Bartłomiej Mużyło (ZPP);
- SSR Rafał Pietrzak;
- adw. Marcin Przybysz;
- not. Joanna Ramęda-Pilip;
- kom. Szymon Tofliński.

Oczywiście nie jest to w żaden sposób lista zamknięta! W razie chęci współpracy prosimy o kontakt bezpośrednio z tymi osobami, bądź z ZPP (Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.). Po przygotowaniu odpowiednich dokumentów zorganizowane zostanie zebranie założycielskie stowarzyszenia, o terminie którego oczywiście będziemy informować - wstępnie planujemy je na koniec stycznia 2015 roku. Rozmawialiśmy również o miejscu spartakiady. Na dzisiaj w grę wchodzi Szczecin, Kołobrzeg i Świnoujście. Wszystko jednak w rękach zarządu stowarzyszenia.
Po spotkaniu przy Rayskiego większość jego uczestników kontynuowała rozmowy w mniej oficjalnych okolicznościach w okolicach deptaku Bogusława...

Wszystkim, którzy przyszli, dyskutowali, a szczególnie tym, którzy zdecydowali się "wziąć sprawę w swoje ręce" DZIĘKUJEMY!